C/2011 L4 Panstarrs

Odkrycie

Kometa została odkryta 6 czerwca 2011 roku przez 1.8m teleskop Ritchey-Chretiena Pan-STARRS 1 mieszczący się na Hawajach. W chwili odkrycia jej jasność wynosiła +19.4m. Wkrótce odnaleziono ją na wcześniejszych obrazach z innych teleskopów naziemnych. 24 maja kometa została przypadkowo sfotografowana 154cm teleskopem w obserwatorium Mt. Lemmon gdzie widoczna jest na 4 obrazach jako obiekt o jasności +19m. Również Japończyk Hidetaka Sato odnałazł kometę na zdjęciach których celem był inny obiekt tego typu – kometa okresowa 174P. Zarejestrowana 25cm teleskopem z kamerą CCD kometa PANSTARRS widoczna jest na nich jako obiekt o jasności 18.6m. Również na zdjęciach z samego PANSTARRS-a odnaleziono wcześniejszy obraz komety. Na zdjęciu z 21 maja widoczna jest ona jako obiekt o jasności +19.9 magnitudo.

W chwili odkrycia kometa znajdowała się w odległości 7.9AU a więc pomiędzy orbitami Jowisza i Saturna. Wyznaczenie orbity w tak dużej odległości mogło być pewnym problemem tym niemniej dzięki odnalezieniu wcześniejszych przypadkowych obserwacji udało się wstępną orbitę wyznaczyć już 8 czerwca, w dwa dni po odkryciu. Wstępna orbita ulegała kolejnym poprawkom, w każdej z kolejnych wersji dało się jednak zauważyć że peryhelium wystąpi w odległości zaledwie 0.3AU od Słońca co porównywalne jest z odległością Merkurego od Słońca w peryhelium orbity. Przy takiej odległości bez wątpienia kometa w peryhelium może okazać się bardzo efektownym obiektem.

Obserwacje

Kometa obserwowana była intensywnie przez pozostałą część czerwca 2011 roku. Jej jasność określano w granicach +17.1m do +20.3m. W tym okresie kometa poruszała się na niebie na północ osiągając deklinację -16.4 stopnia w dniu 11 czerwca po czym zmieniła kierunek ruchu na południowy. Obserwacje w tym okresie widoczności prowadzono do 16 października kiedy to kometa zniknęła w blasku Słońca osiągając wcześniej jasność +17.7m. Ponownie kometa została dostrzeżona 13 stycznia 2012 roku z australijskiego obserwatorium Sidding Spring przy jasności +16.3m. Po raz pierwszy dostrzeżona wizualnie przez teleskop 28 marca 2012 roku przez 20cm teleskop, miała wówczas jasność +14.6 magnitudo, rozmiar głowy oceniono na 0.3 minuty kątowej. Do końca sierpnia 2012 roku kometa osiągnęła jasność +11 magnitudo i stała się dobrze dostrzegalna przez teleskopy amatorskie z półkuli południowej. Kometa ponownie przestała być widoczna 7 października 2012 roku przy jasności +10m. Ponownie sfotografowana 18 grudnia 2012 przy jasności +9.5m dość szybko zwiększała swoją jasność osiągając na początku stycznia tego roku jasność +8.0m. Na początku 2013 roku kometa nie była widoczna z Polski jako że 5 lutego znalazła się na deklinacji -45 stopni. Od tamtej pory obiekt porusza się w kierunku północnym i zwiększa swoją jasność. Oceny jasności z 1 lutego dawały wartość około +7.5m, dla 15 lutego +5.5m a ostatnie oceny z końca lutego mówią o jasności nieco mniejszej niż +4m.

Kometa PANSTARRS przeszła najbliżej Ziemi w odległości 1.10 AU w dniu 5 marca 2013 roku. W 5 dni później, 10 marca kometa znalazła się w peryhelium swojej orbity przechodząc w odległości 0.30AU od Słońca. Po raz pierwszy na północnej półkuli kometa została dostrzeżona w nocy z 9 na 10 marca. Mike Linnolt obserwując z Hawajów za pomocą lornetki 7x35mm zauważył kometę zaledwie 5 stopni nad horyzontem. Jasność oceniona została wówczas na -1 magnitudo, głowa miała średnicę 2 minut kątowych a warkocz oceniony został na 0.25 stopnia. W noc później PANSTARRSa obserwowano już w Europie,. w Hiszpanii. Głowa i warkocz ocenione zostały dość podobnie natomiast jasność komety wyznaczono wyraźnie mniejszą, na poziomie +1.4m.

W kilka dni później kometa pojawiła się na dobre również i u nas. Krótko po zachodzie Słońca na lekko jasnym jeszcze niebie kometa PANSTARRS przykuwała uwagę obserwatorów widniejąc jako wydłużona mglista plamka o jasności zbliżonej do 0m. Kometa widoczna była gołym okiem dość krótko i po tygodniu zauważalna była już tylko w bardzo dobrych warunkach obserwacyjnych. Obiekt zaczął stopniowo wznosić się na wieczornym niebie mijając po drodze galaktykę M31. Jasność szybko się zmniejszała natomiast kometa przybrała dość niespotykany kształt. Szczególną uwagę zwraca efektowny przeciwwarkocz świetnie widoczny na fotografiach. Aktualnie kometa jest obiektem okołobiegunowym i jest widoczna przez całą noc. Obserwacje są utrudnione przez nieco rozjaśnione tło czerwcowego nieba.